Ciężarówki i Logistyka Ciężarówki i Logistyka
  • E-wydanie
  • Newsletter
  • Strona Główna
  • Aktualności
    • Samochody ciężarowe
      • Jazda próbna
      • Prezentacje
      • Producenci
      • Technika
    • Samochody dostawcze
      • VAN
      • Minivan
    • Naczepy
      • Ponad normatyw
    • Autobusy
      • Autobusy elektryczne
      • Autobusy wodorowe
    • Elektromobilność
      • Elektryczne ciężarówki
      • Elektryczne samochody dostawcze
    • Eksploatacja
      • Akcesoria
      • Filtry
      • Opony
    • Oleje i paliwa
      • Karty paliwowe
      • Paliwa alternatywne
    • Drogi
    • Przewoźnicy
    • Prawo
    • Bezpieczeństwo
    • Rynek
      • Analizy
      • Targi
      • Wydarzenia
    • Finanse
    • Serwis
    • Zdrowie
    • 4×4
  • Logistyka
  • Archiwum
  • Kontakt
  • Napisz do nas
  • e-Sklep
Idź do...
    Szukaj
    Home»Aktualności » Zapomniany Ikarus

    Zapomniany Ikarus

    21 kwietnia, 2026
    Aktualności, Autobusy

    Do 1989 roku węgierski Ikarus był największym producentem autobusów na świecie, a jego sztandarowy produkt stanowiła seria 200. Autobusy i autokary z tej serii budowano od 1968 do 2002 roku – co jak dotychczas – czyni ją relatywnie najbardziej popularną i realnie długowieczną rodziną autobusów w dziejach motoryzacji. Powstało bowiem ponad 200.000 sztuk Ikarusów z gamy 200 w różnych konfiguracjach, również na różnych podwoziach. Wśród autobusów i autokarów turystycznych zasadniczymi modelami były 250 oraz 255 i 256, o których wiele wiadomo. Niemniej do palety 200 należał także wysokopokładowy autokar o symbolu 254, który do dzisiaj pozostaje propozycją na tyle mało znaną, że nawet nie wspomina się o nim w części opracowań i publikacji na temat Ikarusa i jego produktów.

    Zapomniany Ikarus

    Typoszereg 200 bazował na układzie wysoce zmodularyzowanym, co przy znacznej elastyczności samego przedsiębiorstwa w zakresie gotowości do przygotowywania wydań w odmiennych kompletacjach zaowocowało ponad 20 rzędami podstawowymi, z których te najbardziej popularne i najdłużej dostępne, jak miejskie – solo 260 i przegubowy 280 – nie tylko były oferowane przez bez mała trzy dekady, ale także proponowane w kilkudziesięciu fabrycznych kompletacjach docelowych! Daje to ogólnie kilkaset wykonań komercyjnych. W wymiarze zaś czysto rynkowym Ikarusy serii 200 były sprzedawane jako warianty klas midi, maxi i mega, dostosowane do obsługi ruchu miejskiego, podmiejskiego – lokalnego oraz turystycznego, w tym turystyki dalekodystansowej.

    Super-De-Luxe

    Ikarus 254 był to wysokopokładowy autokar określany przez Węgrów jako Super-De-Luxe dalekodystansowy, mający być odpowiednikiem tak uznanych zachodnich konstrukcji, jak chociażby Mercedesy z rzędu 0303. Z całą pewnością był to jedyny wysokopokładowy autokar, jaki pojawił się w byłych krajach socjalistycznych do momentu komercjalizacji przez Ikarusa  linii 300, co nastąpiło dopiero pod koniec lat 80. XX wieku. Tymczasem odmiana 254 była proponowana w latach 1975-1981. Została zmontowana w niewielkiej liczbie egzemplarzy, użytkowanych przez operatorów węgierskich i z byłej NRD. Na Węgrzech służyły one do obsługi ruchu na trasach międzynarodowych i turystycznych  krajowych, w pierwszym rzędzie do przewozu turystów zagranicznych z państw kapitalistycznych zwiedzających stolicę kraju – Budapeszt oraz wypoczywających nad Balatonem. Był to pojazd flagowy, stanowiący wizytówkę Ikarusa, ale też potwierdzający jego ambicje i możliwości wytwórcze.

    Te autokary powstały z myślą o przewożeniu zagranicznych turystów. Na zdjęciu Ikarus 254 przed kościołem Macieja w Budapeszcie (w Budzie).
    Te autokary powstały z myślą o przewożeniu zagranicznych turystów. Na zdjęciu Ikarus 254 przed kościołem Macieja w Budapeszcie (w Budzie).
    A tu jeden autokarów serii 200 z wysoką podłogą, które były bazą do skonstruowania wysokopokładowych Ikarusów 254.
    A tu jeden autokarów serii 200 z wysoką podłogą, które były bazą do skonstruowania wysokopokładowych Ikarusów 254.
    W tym modelu Ikarus po raz pierwszy zastosował klejone szyby boczne (wszystkie szyby były przyciemniane i miały konstrukcję pochłaniającą ciepło i światło). Wszystkie sześć autobusów wyposażono w klimatyzatory Thermo King o mocy chłodzenia 24 kW.
    W tym modelu Ikarus po raz pierwszy zastosował klejone szyby boczne (wszystkie szyby były przyciemniane i miały konstrukcję pochłaniającą ciepło i światło). Wszystkie sześć autobusów wyposażono w klimatyzatory Thermo King o mocy chłodzenia 24 kW.

    Konstrukcyjnie 254 opierał się na 12-metrowej odmianie 250 o rozstawie osi 6300 mm. W porównaniu z nią, w ramach zmodyfikowania wariantu z wysoką podłogą na wysokopokładowy wykonano wiele prac. Wskazany wzrost wysokości z 3210 mm do 3600 mm oznaczał z jednej strony wzrost masy własnej, ale z drugiej wzrost objętości podpokładowych bagażników i przestrzeni pokładu pasażerskiego. Ściany boczne miały nieco inny wygląd i zawierały inne wymiarowo komponenty, takie jak wytłoczki poszycia czy wszystkie szyby. Towarzyszyły temu konieczne modyfikacje w układzie napędowym, gdyż wyższy, generujący większy opór powietrza i cięższy autobus wymagał mocniejszego źródła napędu. Poza tym, ze względu na swoje przeznaczenie – typ 254 otrzymał od razu bardzo bogate wyposażenie pokładowe, w tym system klimatyzacji – co w tamtym okresie ze względu na koszty nie należało do reguły, wygodne, lotnicze fotele, system audio i inne udogodnienia.

    Najważniejsze różnice

    Ogólnie typ 254 wyróżniały:

    • długość całkowita 12.000 mm, rozstaw osi 6300 mm i szerokość 2500 mm, czyli tyle samo, ile w będącym tu bazą typie 250;

    w porównaniu z 250:

    • wzrost wysokości z 3210 mm do 3600 mm;
    • wzrost masy własnej z około 10.700 kg do 12.400 kg (ta sama dopuszczalna masa całkowita, równa 16.000 kg, przy maksymalnych obciążeniach osi – przód 6000 kg, tył 10.000 kg);
    • inne elementy poszycia i wygląd zewnętrzny. Zachowano tę samą przednią atrapę,  lecz z pojedynczymi prostokątnymi, a nie okrągłymi – pojedynczymi lub bliźniaczymi – reflektorami, lecz wprowadzono: wyższą dzieloną szybę przednią; szyby boczne jednolite, o dużych rozmiarach – szyby te tworzyły jednolitą powierzchnię; zachowano układ z dwójką drzwi, ale ze względu na inną wysokość pojazdu drzwi w 250 były identyczne i występowały na przednim i tylnym zwisie, w ciągu szyb, a w 254 drzwi na przednim zwisie były wyższe i wobec tego nad nimi nie zastosowano szyby, podczas gdy drzwi tylne były niższe i znajdowały się między osiami oraz pod linią szyb. Tył 254 miał drzwi otwierane ręcznie, z klamkami kasetowymi;
    • zamontowano seryjne urządzenie klimatyzacyjne, z wlotem powietrza do oddzielnego silnika w postaci poziomych pasków z boku, po prawej stronie, za przednią osią i zasadniczym agregatem z tyłu, na dachu. Tymczasem 250 mógł otrzymywać urządzenie klimatyzacyjne jako opcję. Było ono wówczas montowane też na dachu, w jego tylnej części.
    • wdrożono inny silnik. W serii 200 napęd stanowił silnik Rába-MAN D 2156, budowany na Węgrzech na licencji. Był to rzędowy, sześciocylindrowy, wolnossący, chłodzony cieczą silnik Diesla z bezpośrednim wtryskiem, o pojemności skokowej 10,35 litra. W 11- i 12-metrowych autobusach z serii 200 jego moc znamionowa (DIN 70020) wynosiła 192 KM (141 kW; 189 KM), a maksymalny moment obrotowy znamionowy 696 Nm. Natomiast dla modelu 254 przygotowano jego wzmocnioną wersję, oznaczoną jako Rába-MAN D2356HM6U. Przede wszystkim jej pojemność skokową zwiększono do 10.690 cm3. Wraz z innymi modyfikacjami pozwoliło to na wzrost mocy maksymalnej do 220 KM (162 kW) przy 2200 obr./min i maksymalnego momentu obrotowego do 765 Nm przy 1650 obr./min. Przy tym poziomie parametrów były to więc wzrosty znaczące. Jednocześnie w porównaniu z 250 udało się podnieść prędkość maksymalną ze 106 km/h do aż 113,6 km/h.
    W pierwszych egzemplarzach 254 toaleta znajdowała się na poziomie przedziału pasażerskiego, na końcu pojazdu, natomiast w pozostałych zlokalizowano ją poniżej poziomu przedziału pasażerskiego, między przednią i tylną osią.
    W pierwszych egzemplarzach 254 toaleta znajdowała się na poziomie przedziału pasażerskiego, na końcu pojazdu, natomiast w pozostałych zlokalizowano ją poniżej poziomu przedziału pasażerskiego, między przednią i tylną osią.
    W autokarze był także barek z lodówką i wyposażeniem pozwalającym umilać podróż dewizowym pasażerom.
    W autokarze był także barek z lodówką i wyposażeniem pozwalającym umilać podróż dewizowym pasażerom.

    Autokarowy biały kruk

    W latach 1976–1981 powstało zaledwie sześć egzemplarzy tego superluksusowego autobusu turystycznego, wieńczącego serię 200. Imponująco wyglądający Ikarus 254, luksusowy autokar z podniesioną podłogą, reprezentujący szczyt rozwoju serii 200, stanowił w zasadzie przejście między modelami dalekobieżnymi serii 200, a późniejszym następcą, serią 300. Pierwszy eksperymentalny egzemplarz autobusu zaprojektowanego przez Gyulę Kumora i Györgya Rapcsáka, Ikarus 254.K1, pokazano na targach BNV wiosną 1976 r., a prototyp 254.P1, który był dalej udoskonalony w oparciu o te doświadczenia, zadebiutował przed międzynarodową publicznością w Nicei w 1977 r., gdzie innowacyjność węgierskiego producenta autobusów została nagrodzona.

    Miejsce pracy kierowcy, poza ozdobieniem deski rozdzielczej fornirem, nie odbiegało od ówczesnych standardów.
    Miejsce pracy kierowcy, poza ozdobieniem deski rozdzielczej fornirem, nie odbiegało od ówczesnych standardów.
    Model 254 wyróżniał się powiększonym bagażnikiem o pojemności 7,7 m3. Tylne klapy otwierały się ku górze, równolegle do płaszczyzny ścian bocznych – rozwiązanie to jest nadal stosowane w bardziej zaawansowanych autobusach turystycznych.
    Model 254 wyróżniał się powiększonym bagażnikiem o pojemności 7,7 m3. Tylne klapy otwierały się ku górze, równolegle do płaszczyzny ścian bocznych – rozwiązanie to jest nadal stosowane w bardziej zaawansowanych autobusach turystycznych.

    Ikarus 254 Tourist zaprezentowany na Międzynarodowych Targach w Budapeszcie wiosną 1976 r. miał rozwiązania wewnętrzne i linie zewnętrzne uznane za dobre i piękne nie tylko przez zwiedzających BNV, ale także przez profesjonalistów, którzy już podróżowali egzemplarzem testowym – modele 254.K1 i 254.P1 nadal były wyposażone w kwadratowe przednie reflektory.

    Jednocześnie ten węgierski autobus turystyczny, który konkurował z luksusowymi modelami zagranicznych marek, nigdy nie był wytwarzany seryjnie, gdyż fabryka Ikarusa zdecydowała się w międzyczasie na… opracowanie nowocześniejszej rodziny modeli. Dlatego oprócz dwóch sztuk złożonych na zamówienie NRD zbudowano jedynie dwa wspomniane prototypy (K1 i P1) oraz dwa dodatkowe egzemplarze serii zerowej 254. Pojazdy powstały na niezmodyfikowanym podwoziu Ikarusa 250, ale nowością był wyższy poziom podłogi, równy 1320 mm. Autobus o długości 12 m i wysokości 3,74 m, z klimatyzacją, mogący przewozić 36–46 osób w zależności od konfiguracji (opcjonalnie z toaletą, barem i szatnią), był oferowany z silnikiem Rába-MAN D2356 HM6U o mocy 220 lub 250 koni mechanicznych (162 lub 184 kW) i skrzynią biegów ZF S6-90 (na 6. biegu prędkość pojazdu mogła osiągnąć 106 km/h), ale dwie sztuki wyprodukowane dla NRD zostały dostarczone z silnikiem Rába-MAN D2156 MTKL 6 o mocy 275 koni mechanicznych (202 kW).

    A to dowód na to, że 254 był prawdziwie wysokopokładowym autokarem.
    A to dowód na to, że 254 był prawdziwie wysokopokładowym autokarem.

    Oba autobusy przeznaczone na rynek niemiecki, w tym jeden w barwach firmy Ostseetrans, różniły się od wcześniejszych modeli także wyglądem. Miały oddzielny kierunkowskaz nad przednią szybą i okrągłe, podwójne reflektory, charakterystyczne dla prostszych modeli z rodziny 200 o dalekim zasięgu. Dwa pojazdy z serii zerowej sprzedane na rynku węgierskim należały do podtypu 254.08, z czego jeden trafił do IBUS, a drugi do Balaton tourist. Autobusy te opuszczały fabrykę Mátyásföld również z tradycyjnymi okrągłymi światłami przednimi.

    Nieoczywiste innowacje

    W tym modelu Ikarus po raz pierwszy zastosował klejone szyby boczne (wszystkie szyby były przyciemniane i miały konstrukcję pochłaniającą ciepło i światło). Wszystkie sześć autobusów wyposażono w klimatyzatory Thermo King o mocy chłodzenia 24 kW. Sprężarkę klimatyzacji napędzał oddzielny silnik wysokoprężny, zamontowany pod podłogą, po prawej stronie, za przednią osią. Drzwi pasażerskie z ukrytymi zawiasami były obsługiwane ręcznie, a drugie drzwi miały konstrukcję zagłębioną („tunelową”), co również było nowością w tamtych czasach. W przypadku modelu 254.K1 drugie drzwi pasażerskie były zawieszone w ramie okna, a od drugiego egzemplarza zmodyfikowano to rozwiązanie, podnosząc linię skrzydła okna wyżej.

    Jedna z 254-ek pierwotnie wyeksportowanych do NRD trafiła do floty Ostseetrans w Rostocku po służbie w agencjach państwowych Niemiec Wschodnich.
    Jedna z 254-ek pierwotnie wyeksportowanych do NRD trafiła do floty Ostseetrans w Rostocku po służbie w agencjach państwowych Niemiec Wschodnich.

    Doświadczenia zdobyte podczas budowy autobusu bezpieczeństwa z podniesioną podłogą Ikarus 270 (wyprodukowanego w jednym egzemplarzu i zaprezentowanego na targach BNV w 1975 r.) oraz sprawdzone tam rozwiązania techniczne i dotyczące bezpieczeństwa firma Ikarus wykorzystała po raz pierwszy w tym modelu produkowanym w małej serii. Przykładem jest podniesiony poziom podłogi, który oprócz większego bagażnika miał duże znaczenie, gdyż lokował pasażerów powyżej płaszczyzny strefy uderzenia, co oznaczało, że w przypadku zderzenia bocznego nie byliby oni bezpośrednio narażeni na skutki uderzenia. Podobnie jak w modelu 270, wytrzymałość nadwozia zwiększono za pomocą tzw. ram przeciwkapotażowych: grube stalowe ramy biegły wokół nadwozia z przodu i z tyłu, a pośrednie ramy przeciwkapotażowe umieszczono także przy każdym słupku okiennym. W pierwszych egzemplarzach 254 toaleta znajdowała się na poziomie przedziału pasażerskiego, na końcu pojazdu, natomiast w pozostałych ukończonych egzemplarzach zlokalizowano ją poniżej poziomu przedziału pasażerskiego, pomiędzy przednią i tylną osią.

    Model ten wyróżniał się także powiększonym bagażnikiem, którego maksymalna pojemność wynosiła 7,7 m3. Tylne klapy nie musiały być obracane wokół osi podczas otwierania, lecz otwierały się ku górze, równolegle do płaszczyzny ścian bocznych – rozwiązanie to jest nadal stosowane w bardziej zaawansowanych autobusach turystycznych. Model 254 został wyposażony we wszystkie dodatkowe elementy, które były standardem w tak ekskluzywnych pojazdach w tamtych czasach – takie jak barek, lodówka, toaleta, głośniki wbudowane w zagłówki z możliwością oddzielnego włączania, oddzielne, zamykane na klucz schowki na bagaże w przedziale pasażerskim, a nawet lampki do czytania. Autobusy o dużej masie własnej zostały dodatkowo wyposażone w czterostopniowy elektryczny retarder wiroprądowy produkcji Telmy, co pozwoliło na zmniejszenie obciążenia układu hamulcowego. W połowie lat 70. retarder był uważany za bardzo postępowy dodatek zwiększający bezpieczeństwo i w tym czasie zaczął pojawiać się w modelach autobusów zachodnich producentów.

    A to unikatowa fotografia wykonana w czasie testów stateczności. Warto zwrócić uwagę, że kierowca jest w kasku!
    A to unikatowa fotografia wykonana w czasie testów stateczności. Warto zwrócić uwagę, że kierowca jest w kasku!

    Został tylko jeden…

    Dalszy rozwój modelu 254 został zepchnięty na dalszy plan na początku lat 80., a jego seryjna produkcja ostatecznie została zaniechana, mimo że krajowe firmy Volán były poważnie zainteresowane typem pojazdu, który nadawał się również do jazdy po drogach zagranicznych. Naturalnie, wszyscy, którzy kupili wielofunkcyjną rodzinę modeli 200, byli zadowoleni (być może dlatego Ikarus nie spieszył się z opracowaniem nowoczesnej rodziny autobusów turystycznych), ale zachodnie trendy pokazały już, że pod koniec XX wieku seria 200 nie była w stanie sprostać coraz bardziej zróżnicowanym potrzebom. Dlatego w pierwszej połowie lat 80. Fabryka Nadwozi i Pojazdów Ikarus rozpoczęła projektowanie i produkcję rodziny autobusów dalekobieżnych 300, które dzięki nowocześniejszej konstrukcji i wysoko ocenianemu w całej Europie wzornictwu lepiej spełniały oczekiwania pokładane w luksusowych autobusach dalekobieżnych niż późniejsza, produkowana masowo wersja modelu 254, kontynuująca dziedzictwo starzejącej się serii 200.

    Jedyny z zachowanych sześciu Ikarusów 254 jest własnością prywatnego, węgierskiego kolekcjonera. To motoryzacyjny biały kruk!
    Jedyny z zachowanych sześciu Ikarusów 254 jest własnością prywatnego, węgierskiego kolekcjonera. To motoryzacyjny biały kruk!

    Dostępnych jest stosunkowo niewiele informacji i są one niejasne w kwestii późniejszej historii produkowanych autobusów. Pierwszy ukończony pojazd eksperymentalny, oznaczony jako 254.K1, został prawdopodobnie przerobiony w zakładzie Ikarus, a następnie w latach 80. z podwójnym okrągłym przednim reflektorem, był tymczasowo używany przez Budapest Tourist, a później został wysłany do Rosji. Co najmniej jeden z egzemplarzy serii zerowej modelu 254.08 trafił do Rosji, gdzie później w ramach modernizacji przebudowano go do tego stopnia, że nie można go było rozpoznać. Autobus ten wcześniej obsługiwał firmę Azur Tours z siedzibą w Miszkolcu i miał numer rejestracyjny BRE-938. Jedna z 254-ek pierwotnie wyeksportowanych do NRD trafiła do floty Ostseetrans w Rostocku po służbie w agencjach państwowych Niemiec Wschodnich. Autobus, pomalowany na czerwono i sprzedany później do komitatu Máramaros, a następnie do Érmihályfalvá, prawdopodobnie również pochodził z dawnych egzemplarzy NRD i obecnie, jako jedyny Ikarus 254, jest własnością prywatnego węgierskiego kolekcjonera.

    Jarosław Brach
    Fot. Archiwum autora

    Tagi : autokary turystyczne, historia motoryzacji, Ikarus
    Udostępnij :
    • Facebook
    • Twitter
    • Google+
    • Pinterest
    • Email

    Zostaw odpowiedź

    Captcha Kliknij na obraz aby zaktualizować captcha .
    Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

    Aktualne wydanie

    Ciężarówki i Logistyka – mak - czerwiec 2026

    Partnerzy

    Na skróty

    Redakcja
    Napisz do nas
    Reklama
    Polityka prywatności
    Regulamin
    Mapa strony

    Ceny paliw

    Pb98
    7,59
    Pb95
    6,73
    ON
    7,88
    LPG
    2,79
    CNG
    3,40

    KURSY WALUT

    EUR/PLN
    4,26
    USD/PLN
    3,67
    CHF/PLN
    4,53
    GPB/PLN
    4,99
    NOK/PLN
    0,36
    © 2020 copyright ESER MEDIA, wszelkie prawa zastrzeżone
    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.