Białorusin nie przejmował się tachografem…
Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Oprócz tego przekraczał […]

Ten Multivan zadebiutował pod koniec 2021 roku, a producent już zapowiada jego następcę. Znając Volkswagena, należy się spodziewać, że będzie to raczej mniej lub więcej rozbudowany lifting, bo auto wciąż wygląda dobrze i reprezentuje wysoki poziom techniczny. Wciąż ma też w zasadzie tylko jednego poważnego konkurenta spod trójramiennej gwiazdy. Model ten po raz pierwszy bazował na modułowej platformie MQB dla pojazdów z silnikiem montowanym poprzecznie. Jej wykorzystanie pozwoliło konstruktorom i projektantom nie tylko stworzyć nowy design – to jest pierwszy Multivan, który ma inne nadwozie niż dostawcze Transportery – ale również umieścić na jego pokładzie nowy, hybrydowy napęd typu plug-in, cyfrowe systemy infotainment i bogatą gamę systemów wspomagania kierowcy znanych dotąd z osobowych samochodów segmentu premium. Dzięki MQB pojazd jest też znacznie lżejszy od poprzednika – Multivana 6.1 – co przekłada się m.in. na mniejsze zużycie paliwa.

Platforma MQB sprawiła, że w porównaniu z poprzednią generacją Multivan w swojej podstawowej wersji jest dłuższy i szerszy. Nieznacznie zmniejszyła się wysokość pojazdu, przy jednoczesnym utrzymaniu prawie niezmienionej wysokości wnętrza. W połączeniu z panoramicznym, szklanym dachem, maksymalna wysokość wnętrza jest nawet większa niż w modelu poprzednim. Dokładne wymiary Multivana to: szerokość 1941 mm bez składanych zewnętrznych lusterek elektrycznych (+37 mm w porównaniu z Multivanem 6.1), długość 4973 mm (+69 mm) i wysokość nawet 1907 mm (-43 mm). Osadzenie modelu na platformie MQB sprawia też, że rozstaw osi wynosi 3124 mm (+124 mm). Inżynierowie marki stworzyli też przedłużoną wersję, którą widać na zdjęciach. Przy identycznym rozstawie osi, jej długość od zderzaka do zderzaka wynosi 5173 mm.

Osadzenie samochodu na platformie MQB zaowocowało też umieszczeniem po raz pierwszy w ofercie Multivana napędu hybrydowego typu plug-in. Elastyczna platforma MQB pozwala także na montaż tradycyjnych silników spalinowych. Dostępne są benzynowe 1.5 TSI o mocy 136 KM, 2.0 TSI (204 KM) i wysokoprężny 2.0 TDI o mocy 150 KM, który napędzał testowane przez nas auto. Założenia konstrukcyjne platformy MQB sprawiają, że silniki te są montowane poprzecznie i przekazują moc na przednią oś.
Prawdziwą rewolucję platforma MQB wniosła w zakresie wyposażenia Multivana w systemy wspomagania kierowcy. W wersji o najbogatszym wyposażeniu działa ich ponad 25, zwiększając bezpieczeństwo, komfort i łatwość użytkowania. Większość wcześniej spotkać było można w samochodach osobowych segmentu premium. Do najważniejszych funkcji należą: tempomat adaptacyjny ACC (Adaptive Cruise Control) z funkcją Stop & Go, system monitorowania obszaru przed pojazdem Front Assist wraz z funkcją awaryjnego hamowania City Emergency Braking, system obserwacji otoczenia Area View (widok obszaru wokół pojazdu dostarczany z czterech kamer), ostrzeganie o pojeździe nadjeżdżającym z tyłu Rear Traffic Alert wraz z asystentem zmiany pasa ruchu, wspomaganie wjazdu pod górę Hill Start Assist, wspomaganie wymijania z nowym asystentem skrętu, dynamiczny wyświetlacz znaków drogowych, czy system ostrzegający przed zjechaniem z pasa Lane Assist.

Do systemów możliwych do implementacji dzięki MQB należą też Car2X (system komunikacji lokalnej z innymi pojazdami i infrastrukturą drogową w celu zapewnienia ostrzeżeń o ewentualnym niebezpieczeństwie), ochrona boczna (pomoc przy manewrowaniu), asystent jazdy przy bocznym wietrze, asystent skrętu (który ostrzega o nadjeżdżających pojazdach podczas skrętu i przecinania jezdni), system ostrzegania podczas wysiadania (część systemu Side Assist; ostrzega o rowerach lub innych pojazdach nadjeżdżających z tyłu w momencie wysiadania) i asystent jazdy IQ.DRIVE Travel Assist. Ten ostatni system ułatwia jazdę półautomatyczną w zakresie prędkości od 0 do 210 km/h. IQ.DRIVE Travel Assist łączy w sobie predykcyjny tempomat adaptacyjny ACC, a tym samym półautomatyczne prowadzenie do przodu oraz asystenta toru jazdy Lane Assist, tworząc układ, który znacznie zwiększa łatwość prowadzenia i bezpieczeństwo na długich trasach – to prawdziwy przełom w samochodach takich jak Multivan.
Pracujący pod wysuniętym do przodu „nosem” nowoczesny silnik wysokoprężny to kwintesencja tego co od lat znamy pod skrótem TDI. To wciąż niemal dwa litry pojemności i sprawdzone, choć doskonalone latami rozwiązania. Czterocylindrowa jednostka z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności 1968 cm3 pochodzi z serii EA288evo, rozwija moc 150 KM i maksymalny moment obrotowy 360 Nm (od 1600 do 2750 obr./min). Podobnie jak w przypadku wariantów z silnikiem benzynowym, Multivan 2.0 TDI z napędem na przednie koła jest wyposażony w siedmiobiegową, zautomatyzowaną skrzynię biegów DSG. W tym nowoczesnym silniku zastosowano tzw. podwójny wtrysk. Dzięki zastosowaniu dwóch katalizatorów SCR i podwójnego procesu wtrysku AdBlue, emisję tlenków azotu (NOx) zmniejszono nawet o 80%. Obniża to również emisję CO2 i sprawia, że silnik lepiej reaguje na polecenia. Multivan TDI spełnia normę emisji Euro 6D-ISC-IDM.

Niski współczynnik oporu powietrza wynoszący 0,30 i znacznie mniejsza masa w porównaniu z poprzednim modelem, poprawiają właściwości jezdne i obniżają zużycie paliwa. Prędkość maksymalna wynosi 190 km/h, a zużycie paliwa (łącznie wg. WLTP) 6,5 – 6,8 l/100 km (co odpowiada 169-178 g CO2/km (klasa efektywności A-A+)). W połączeniu z 58-litrowym zbiornikiem paliwa, pozwala to na przejechanie około 900 km bez tankowania. W czasie naszego testu nie oglądaliśmy się specjalnie na zużycie paliwa, bo i nie było potrzeby – jak już napisałem, auto nie jest zawalidrogą, kiedy trzeba potrafi wyrwać do przodu, ale robi to głównie korzystając z wysokiego momentu obrotowego, a nie z kręcenia obrotomierzem w czerwone pole. Takie działanie nie ma tu większego sensu – to diesel w najlepszym tego słowa znaczeniu. Płynna jazda zapewnia szybkie i przede wszystkim tanie przemieszczanie się. W czasie jazdy autostradowej zużycie oleju napędowego wynosiło 8-8,3 l/100 km, a kiedy poruszaliśmy się normalnymi drogami mieściło się widełkach podawanych przez producenta! To naprawdę znakomite wyniki biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z dużym vanem, który może w komfortowych warunkach przewozić siedmiu pasażerów i holować przyczepy o masie do 2000 kg. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów wynosi 4850 kg, a ładowność auta 820 kg.



Testowany Multivan miał siedem miejsc. W tych samochodach nie ma już trzyosobowej kanapy w trzecim rzędzie, a wyłącznie indywidualne fotele – dwa z przodu dla kierowcy i pasażera i kombinacja pięciu indywidualnych w kabinie pasażerskiej. Takie rozwiązanie pozwala na kształtowanie wnętrza w zależności od bieżących potrzeb. To bardzo praktyczne. System foteli jest tak skonstruowany, że można je bardzo łatwo zdemontować i wyjąć (nie odbyło się to jednak kosztem ich wygody i bezpieczeństwa, więc nadal potrzebny jest do tego raczej silny mężczyzna, bo każdy fotel sporo waży), a wtedy, w tej nowej przestrzeni, zmieścić sprzęt sportowy, rower górski lub deskę surfingową, a kiedy chcemy znów jechać z kompletem pasażerów wstawiamy fotele z powrotem.
W tym celu Volkswagen Samochody Dostawcze przebudował system ich mocowań i prowadnic. Teraz prowadnice sięgają od samego tyłu, aż do drugiego rzędu siedzeń. Dzięki temu, układ foteli można łatwiej niż kiedykolwiek aranżować. Można też przesunąć środkowy fotel trzeciego rzędu do przodu, tak by znalazł się tuż za pierwszym rzędem siedzeń. Możliwe jest również ustawienie tylnych foteli w typowy dla Multivana sposób: „twarzą w twarz”. Również składany stolik został na nowo zaaranżowany. Jest bardziej funkcjonalny i można go – dzięki zmienionemu systemowi prowadnic – zablokować w dowolnej pozycji.

Wszystkie szyby wykonane są ze szkła atermicznego, chroniącego wnętrze przed przegrzewaniem. Testowy Multivan był wyposażony w drzwi suwane na obu bokach. Są one na tyle duże, że umożliwiają wygodne wchodzenie do wnętrza, zarówno na drugi, jak i na trzeci rząd siedzeń. Mają układ elektrycznego otwierania i zamykania, który z zadowoleniem powitają zarówno pasażerowie tylnej części kabiny, jak i kierowca, który nie musi stale wychodzić i domykać ich ręcznie. Każdy kto woził ludzi takimi samochodami wie, że pasażerowie często mają problemy z zamykaniem lub otwieraniem suwanych drzwi. A tu szofer ma na środkowej konsoli przyciski sterujące ich pracą.

Duże wrażenie robi wnętrze przedziału pasażerskiego. Podłoga z przodu wyłożona jest wykładziną dywanową, w tylnej części drewnopodobną wykładziną, to jeszcze tworzywa i ekologiczne tkaniny do wystroju są wysokiej jakości. Dwukolorowa tapicerka foteli – ciemniejsze siedziska i dolna część oparcia i w połączeniu z jaśniejszą górą oparć i taką samą podsufitką optycznie opowiększają wnętrze i dodają mu lekkości. Znakomicie wykorzystano grubość i wysokość przednich drzwi – w ich obudowie znalazły się po dwie pojemne kieszenie (jedna nad drugą) z przetłoczeniem na dużą butelkę z napojem. Podstawą stolika nadal jest szafka kryjąca kilka schowków. Podobać może się też wykorzystanie obudowy wnętrza i przestrzeni pod fotelami na rozmieszczenie skrytek, które w takim samochodzie zawsze się przydają. Każdy pasażer ma miejsce na ustawienie butelki lub puszki z napojem, każdy ma też możliwość umieszczenia drobiazgów w szufladzie pod siedziskiem. Fotele są też wyposażone w system ISOFIX do mocowania fotelików dla dzieci.
Przyjemność jazdy zależy również od temperatury panującej w samochodzie. Klimatyzacja w Multivanie ma oddzielną regulację dla kierowcy i pasażera na prawym, przednim fotelu i dla tylnej części pasażerskiej. Kokpit to standard dobrze znany z produktów VW – duża, elektroniczna tablica rozdzielcza, która jest w zasadzie ekranem, na którym możemy wyświetlić sobie kilka różnych opcji zegarów, wskaźników i mapy nawigacji. Na środkowej konsoli znajduje się wielofunkcyjny, kolorowy wyświetlacz służący do obsługi wysokiej jakości sprzętu audio, ale przede wszystkim układu nawigacji satelitarnej i obsługi różnych funkcji pojazdu.
O funkcjonalności wnętrza świadczą liczne półki i schowki oraz bardzo dobra widoczność z wnętrza – obserwować można wszystko, co dzieje się dookoła auta. Elektrycznie regulowane fotele kierowcy i pasażera ustawia i reguluje się pokrętłem bądź suwakiem. Elektrycznie regulowane fotele są seryjnie wyposażane w funkcję podgrzewania. Auto miało też dostępną jako opcja ogrzewaną przednią szybę, która w niespełna minutę potrafi uporać się ze szronem i lodem, nie dopuszczając do przymarznięcia wycieraczek.
Tekst i zdjęcia Sławomir Rummel
Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Oprócz tego przekraczał […]
Rohlig SUUS Logistics, największy polski operator logistyczny, otworzył nowy terminal przeładunkowy w Kielcach, zwiększając dwukrotnie powierzchnię […]
W 2025 roku Polacy zarejestrowali niemal 600 tysięcy nowych samochodów osobowych, co stanowi najwyższy wynik w […]





