SIS Trans zamyka dostawę 150 Volvo FH Aero! I zamawia kolejnych 406 ciągników siodłowych!
Firma SIS Trans, będąca częścią amerykańskiej HayWay Group LLC, uroczyście odebrała partię 50 ciągników siodłowych Volvo […]

Z danych Pactus.eu wynika, że liczba przyjętych spraw wobec dłużników objętych postępowaniem upadłościowym lub restrukturyzacyjnym wzrosła ponad trzykrotnie rok do roku (2024/2025), przy czym na ten wynik największy wpływ miał ostatni kwartał roku.
Koniec roku to czas weryfikacji realizacji założeń biznesowych, w branży TSL, która mierzy się z globalnym spowolnieniem i jednoczesnym wzrostem kosztów. Wyniki weryfikacji może nie nastrajać optymistycznie.
Nawet najwięksi rynkowi gracze borykają się z problemami z płynnością finansową, co zmusiło ich do radykalnej rewizji dotychczasowych założeń biznesowych. – Największe trudności dotknęły mniejszych graczy, których przychody często zależą od jednego dużego załadowcy. W obawie przed utratą kluczowej relacji, tacy spedytorzy kontynuują realizację zleceń mimo braku płatności, próbując odzyskać należności na własną rękę. Prowadzi to do niebezpiecznego „rolowania długu” – strategii, która w czasie prosperity pozwala zyskać na czasie, jednak w dobie spowolnienia gospodarczego nieuchronnie kończy się utratą płynności finansowej. W tej skomplikowanej strukturze zaledwie kilka niezapłaconych faktur u spedytora wystarczy, by wywołać efekt domina i zostawić setki przewoźników bez środków za zrealizowane frachty – mówi Karol Wojtowski, Debt Collection Field Leader w Pactus.eu.
Rozwiązaniem dla dłużnika jest złożenie wniosku o restrukturyzację lub wszczęcie postępowania układowego. – Dzięki temu firma wstrzymuje egzekucje komornicze i zyskuje ochronę przed wypowiedzeniem kluczowych umów (leasingów, kredytów, najmu), redukuje zadłużenie poprzez umorzenie części odsetek oraz rozłożenie spłaty długu w czasie, optymalizuje koszty poprzez restrukturyzację zatrudnienia i możliwość odstąpienia od nierentownych kontraktów, a także chroni markę oraz utrzymuje kluczowe relacje biznesowe – wyjaśnia Karol Wojtowski.
Restrukturyzacja to legalny sposób na naprawę finansów i ograniczenie szkód. Jak pokazują badania, jej najczęstszą przyczyną nie są błędy w zarządzaniu kosztami, lecz zatory płatnicze wywołane przez nierzetelnych kontrahentów.

Nie każda restrukturyzacja kończy się sukcesem. O powodzeniu postępowania decyduje wiele czynników, z których najważniejsze to m.in. zaufanie wierzycieli i ich postawa. – Aby układ został przyjęty, muszą zostać spełnione jednocześnie dwa warunki, czyli większość osobowa – za układem musi zagłosować ponad połowa wierzycieli, którzy oddali ważny głos, a także większość kapitałowa – wierzyciele głosujący za układem muszą posiadać łącznie co najmniej ⅔ sumy wierzytelności. Konieczność spełnienia obu warunków nie jest przypadkowa. Większość osobowa chroni przed sytuacją, w której jeden duży bank przegłosuje setki drobnych dostawców, natomiast większość kapitałowa zabezpiecza przed narzuceniem woli przez wielu drobnych wierzycieli jednemu dominującemu wierzycielowi – tłumaczy ekspert Pactus.eu.
Głosowanie odbywa się za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych (KRZ). Kluczowe jest więc zweryfikowanie, czy możliwość oddania głosu została już udostępniona w systemie. Jak w każdych wyborach — brak udziału oznacza de facto przekazanie decyzji innym.
Na powodzenie postępowania wpływa także wiarygodny plan restrukturyzacyjny. Obejmuje on rzetelną diagnozę sytuacji, przyczyn kryzysu oraz konkretne działania wskazujące źródła spłaty zobowiązań, takie jak sprzedaż majątku, pozyskanie inwestora, rentowność innych segmentów działalności czy redukcja kosztów. – Nie zapominajmy o otoczeniu rynkowym. Nawet najlepszy plan może okazać się nieskuteczny w przypadku załamania rynku. Zmiennych jest znacznie więcej (zapewnienie finansowania bieżącego, tempo działania, wybór trybu postępowania, doświadczenie nadzorcy lub zarządcy), jednak nie sposób opisać wszystkich w jednym artykule – dodaje ekspert Pactus.eu.
– Biorąc pod uwagę to, że kontrahenci Pactus.eu korzystają z postępowań naprawczych, zachęcamy wierzycieli do głosowania za układem – my również podejmujemy takie decyzje. Sprzeciw często wymusza upadłość, w której majątek dłużnika zazwyczaj wystarcza jedynie na koszty sądowe i zaległości w ZUS czy US, nie pozostawiając nic dla pozostałych wierzycieli – podsumowujeKarol Wojtowski.
Pactus.eu, fot. Frepik.com
Firma SIS Trans, będąca częścią amerykańskiej HayWay Group LLC, uroczyście odebrała partię 50 ciągników siodłowych Volvo […]
W październiku na stacji paliw w Gorzyczkach przy ul. Raciborskiej 100 blisko autostrady A1 została uruchomiona […]
Wymiary, naciski osi i rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów z przewożonym kombajnem do zbioru kukurydzy przekraczały […]







