Białorusin nie przejmował się tachografem…
Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Oprócz tego przekraczał […]

16 grudnia na ekspresowej „siódemce”, koło Szydłowca, patrol ITD zatrzymał do standardowej kontroli ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą. Zestawem, należącym ukraińskiego przedsiębiorcy, był wykonywany międzynarodowy przewóz rzeczy z Ukrainy do Polski.
Kierowca nie miał przy sobie dokumentów poświadczających ważność okresowych badań technicznych dla zatrzymanego do kontroli ciągnika siodłowego i naczepy.
Funkcjonariusze ITD zweryfikowali te informacje w elektronicznej bazie danych o pojazdach zarejestrowanych na Ukrainie. Sprawdzenie w systemie wykazało, że kontrolowany ciągnik siodłowy i naczepa nie mają ważnych badań technicznych, potwierdzających ich zdatność do ruchu drogowego.
Naruszenie wykazała również kontrola danych z tachografu i karty kierowcy. Kierowca nie wprowadził na kartę wpisu manualnego w postaci symbolu zakończenia pracy.
Inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów i ukarali kierowcę mandatem. Sporządzili protokół z kontroli i niezbędną dokumentację do wszczęcia postępowań administracyjnych z ustawy o transporcie drogowym. Podczas czynności kontrolnych wpłacono 4400 złotych kaucji na poczet kary grożącej ukraińskiemu przewoźnikowi i osobie zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie. W przeciwnym razie zestaw ciężarowy zostałby skierowany na wyznaczony parking strzeżony.
(s), fot. Mazowiecka ITD
Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Oprócz tego przekraczał […]
Rohlig SUUS Logistics, największy polski operator logistyczny, otworzył nowy terminal przeładunkowy w Kielcach, zwiększając dwukrotnie powierzchnię […]
W 2025 roku Polacy zarejestrowali niemal 600 tysięcy nowych samochodów osobowych, co stanowi najwyższy wynik w […]





