Rumuński MacGyver zredukował trytką hamulce naczepy! ITD słabo oceniła jego „wynalazek”!
Na autostradzie A1 w miejscowości Nowa Wieś, kujawsko-pomorscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) zatrzymali do kontroli […]

Walka o zwycięstwo we wszystkich kategoriach tegorocznego Rajdu Dakar jest wyjątkowo wyrównana. Zeszłoroczny zwycięzca, lider Red Bull KTM Factory Racing Daniel Sanders jest liderem, ale musi się oglądać na rywali z zespołu Monster Energy Honda HRC.
Pięciokrotny zwycięzca Nasser Al-Attiyah i jego Dacia Sandrider prowadzą w klasyfikacji samochodów, ale z minimalną przewagą. Henk Lategan (drugi) jest faworytem Toyoty po odpadnięciu Yazeeda Al-Rajhi, a Ford Raptor ma w czołowej piątce trzy samochody, wszystkie w 12 minutach za liderem.
Równolegle z głównym rajdem, 94 pojazdy, pozostają w rywalizacji w rajdzie na regularność Dakar Classic. Liderami są Litwin Karolis Raišys i Francuz Christophe Marques w Land Roverze.

Siedem pojazdów biorących udział w wyzwaniu Dakar Future Mission 1000 testuje na saudyjskiej pustyni najnowocześniejsze technologie i prowadzi badania nad paliwami alternatywnymi.
Z Janbu wyruszyło w sumie 29 Polaków, jadących we wszystkich kategoriach Rajdu Dakar, jak i w Dakar Classic. Wszyscy dotarli do półmetka rajdu i wyruszą w dalszą trasę. Niektórzy z nich mają szanse powalczyć o podium, inni o dobre wyniki, a inni po prostu o metę.
Szósty etap zmienił znacząco przebieg rywalizacji ciężarówek. Prowadzący Martin Macík zaliczył w piątek długi postój i spadł na drugie miejsce ze stratą 35 minut do Mitchela van den Brinka.Aleš Loprais odniósł w piątek swoje 20. zwycięstwo etapowe w Dakarze i zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Równo jadący Vaidotas Žala plasuje się tuż za tymczasowym podium.
Debiutujący w Dakarze Darek Łysek, zasiadający za kierownicą pierwszej od lat polskiej ciężarówki, ma u swojego boku doświadczonych partnerów – pilotem jest Jacek Czachor, a rolę mechanika pokładowego pełni Darek Rodewald. Polskie trio goni pierwszą dziesiątkę – w połowie rajdu znajdują się na 12. miejscu.

Z 97 pojazdów sprzed 2005 roku, które wystartowały w szóstej edycji Dakar Classic, do dnia odpoczynku dotarło 94. Na czele stawki dotarł do Rijadu Litwin Karolis Raišys w Defenderze. Na podium znajdują się też dwie załogi, które są parami zarówno w życiu, jak i w aucie: Włosi Marco Leva i Alexia Giugni w Pajero (+97 punktów) oraz Juan Morera i Lidia Ruba w Porsche 959 (+131 punktów).
Wśród polskich załóg prawdziwym objawieniem jest trio w ciężarówce DAF Bull – Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki. Plasują się oni w czołówce praktycznie codziennie, a na trzecim etapie okazali się najlepsi, zapisując się na kartach historii Dakar Classic jako pierwsza załoga ciężarówki, która wygrała etap. W rajdzie zajmują 7. pozycję i prowadzą w rywalizacji ciężarówek.
Udany debiut w tej kategorii zaliczają także Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński, którzy znajdują się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej (9. miejsce). Kolejni polscy debiutanci, Paweł Kośmiński i Bartek Balicki, zamykają czołową dwudziestkę. Już na pierwszym etapie problemy ze skrzynią biegów w Porsche dopadły Tomasza Staniszewskiego i Stanisława Postawkę, którzy po świetnym 4. miejsca w zeszłorocznej edycji byli największą polską nadzieją na podium. Po dostawie części panowie powrócili do rywalizacji na 6. etapie. W drugim tygodniu rajdu z pewnością powalczą o etapowe wyniki.

Daniel Sanders, główny faworyt, sprostał oczekiwaniom przez całą pierwszą połowę rajdu, chociaż na początku to jego kolega z zespołu Edgar Canet znalazł się w centrum uwagi. Zaledwie 45 sekund traci do Australijczyka Ricky Brabec. Amerykanin jeżdżący dla Hondy również miał udany pierwszy tydzień. Brabec nie wygrał jeszcze żadnego etapu, ale udało mu się uniknąć kłopotów i pozostaje poważnym kandydatem do wygranej. Luciano Benavides zajmuje najniższy stopień tymczasowego podium. Tosha Schareina jest czwarty. Wygrał w pierwszym tygodniu dwa etapy i objął prowadzenie w AlUla, ale później dostał 10 minut kary.

Amerykański debiutant Preston Campbell spędził dzień odpoczynku jako lider Rally2, dziewiąty wśród wszystkich motocyklistów. Do tej pory unikał kłopotów, w przeciwieństwie do swoich rywali. Nieco ponad 15 minut traci do lidera drugi w stawce Rally 2 Toni Mulec ze Słowenii. Konrad Dąbrowski, trzeci w klasyfikacji Rally 2 i dwunasty w generalnej ma szanse na znakomity wynik, najlepszy w historii startów polskich motocyklistów w Dakarze! Walczy nie tylko o medal w Rally 2, ale także o miejsce w pierwszej piętnastce wszystkich motocyklistów.
Szanse Bartłomieja Tabina na dobry wynik w jego trzecim Dakarze przekreśliła awaria akumulatora, niemniej polski weteran wciąż walczy, z dnia na dzień awansując w klasyfikacji Rally 2.

W tej edycji wyjątkowo trudno jest oszacować szanse poszczególnych kierowców. Guillaume de Mévius i Mathieu Baumel odnieśli zwycięstwo etapowe po powrocie do Dakaru niespełna rok po dramatycznym wypadku, w którym francuski nawigator stracił nogę, ale potem czołowa załoga Mini X-raid zaliczyła serię defektów opon. Seth Quintero był najszybszy w stawce pięciu Toyot, które opanowały czołówkę na drugim etapie, co było historycznym osiągnięciem, nienotowanym od 2007 roku, ale potem zabrakło tempa.
Yazeed Al-Rajhi odpadł z rajdu, a Ferreira, Price i Quintero spadli w klasyfikacji. Henk Lategan, drugi w rajdzie ze stratą 6’10”, jest ostatnią nadzieją Toyoty na zwycięstwo. Fordy Raptor były dominującą siłą na 3. etapie, gdy Mitch Guthrie objął prowadzenie, a marka spod znaku błękitnego owalu zapełniła pierwszą piątkę (kolejny wyczyn nienotowany od 2007 roku). Jeszcze trzy załogi Forda walczą o miejsce w pierwszej piątce: Nani Roma, trzeci ze stratą 9’13”, Carlos Sainz, czwarty (+11’49”) i Mattias Ekström, piąty (+12’11”).
Po dwóch słabszych startach (nieukończony rajd w 2024 roku i czwarte miejsce w 2025 roku) niektórzy mówili, że Nasser Al-Attiyah będzie musiał wkrótce uznać wyższość młodego pokolenia kierowców. Katarczyk wyprowadził ich z błędu, zwłaszcza na piaskach szóstego etapu i objął prowadzenie. Jego przewaga jest stosunkowo niewielka, ale trzeba mieć na uwadze, że Al-Attiyah przekuwał prowadzenie na półmetku w zwycięstwo w każdym ze swoich czterech ostatnich triumfów. Jednak różnice są teraz mniejsze niż kiedykolwiek. Mattias Ekström, piąty, traci 12’11”, podczas gdy średnia różnica między kierowcami nr 1 i 5 w ostatnich 25 edycjach wynosiła 1 godz. 37’45”! Co więcej, kolega Katarczyka z zespołu Dacii Sébastien Loeb, znany z epickich powrotów, jest szósty z wynikiem 17’36”.
W kategorii pojazdów z napędem na jedną oś prowadzi Simon Vitse, a jego najbliższym rywalem jest Christian Lavieille, który traci do lidera 12 minut. W klasie Stock imponuje „dream team” Defendera. Rokas Baciuška jest liderem 1. etapu. Stéphane Peterhansel traci do niego 44 minuty, a Sara Price, po problemach na 1. etapie, musiała ustąpić miejsca na podium Ronaldowi Basso.
O udanym debiucie w królewskiej klasie Ultimate może mówić zespół Energylandia Rally Team. Spektakularny sukces klan Goczałów osiągnął na czwartym etapie, gdzie Marek sięgnął po podium (3. miejsce), a pozostałe dwie załogi znalazły się w pierwszej szóstce. Na półmetku rajdu najwyżej plasują się Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, którzy znaleźli się w pierwszej dziesiątce rajdu – na 9. miejscu. Marek Goczał i Maciej Marton zajmują 16. pozycję, a Michał Goczał i Diego Ortega – 22.

Rywalizacja w klasie Challenger jest bardziej wyrównana niż kiedykolwiek, z sześcioma zwycięzcami etapów i trzema liderami klasyfikacji na siedmiu odcinkach specjalnych. Pau Navarro objął prowadzenie przed dniem odpoczynku, budując swoją pozycję regularnością i kończeniu etapów w czołówce. Hiszpan rozpocznie drugi tydzień z niewielką, 5-minutową przewagą nad najbliższym rywalem, którym jest jeden z głównych faworytów, Nicolás Cavigliasso. W tej klasie zabłysnęli także Puck Klaassen, piąta kobieta w historii, która wygrała etap Dakaru oraz Ignacio Casale.
Obydwie załogi zespołu Zoll Racing mimo przygód na trasie nadal są w grze. Łukasz i Michał Zoll oraz Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk praktycznie co etap zamieniają się miejscami w klasyfikacji. Po pierwszym tygodniu rajdu wyżej znajdują się bliźniacy Zoll (29. miejsce), a Beaupre / Kazberuk są tuż za nimi, na 30. miejscu.

W połowie 48. Dakaru broniący wygranej Brock Heger prowadzi w klasie SSV od startu w Janbu. Amerykanin nadał ton rywalizacji, wygrywając prolog. Po dwóch kolejnych zwycięstwach etapowych ma aż 33 minuty przewagi nad najbliższym rywalem. Drugi jest Francuz Xavier de Soultrait, zwycięzca z 2024 roku, który pokazał klasę, wygrywając 1. i 6. etap, ale stracił sporo czasu i tylko wpadka lidera może pozwolić walczyć o zwycięstwo. Pojedynek pomiędzy zajmującym obecnie dwa pierwsze miejsca Polarisem, a Can-Amem był kluczową rozgrywką pierwszego tygodnia.
W swoim debiutanckim Dakarze bardzo dobrze radzą sobie Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz. Jadą bardzo równo, notując na poszczególnych etapach miejsca w okolicach pierwszej piętnastki. Na półmetku rajdu są 14. załogą w klasie Challenger. Trudniejszy debiut w roli dakarowego pilota ma Maciej Giemza. Załoga Hassan Jameel / Maciej Giemza mimo trudności wciąż walczy. Po sześciu etapach znajduje się na 31. miejscu.
(s), fot. dakar.com
Na autostradzie A1 w miejscowości Nowa Wieś, kujawsko-pomorscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) zatrzymali do kontroli […]
Mercedes-Benz Trucks Classic zaprezentuje najważniejsze pojazdy ze 130-letniej historii samochodów ciężarowych na targach Retro Classics Stuttgart […]
Firma Astara – oficjalny importer i dystrybutor samochodów Isuzu w Polsce – rozpoczyna wyjątkową wyprzedaż modelu […]











