Renault: Master coraz lepszy!
Od początku 2026 roku Renault Master umacnia swoją pozycję lidera w rankingu sprzedaży dużych furgonów na […]
Kierowca litewskiego zestawu ciężarowego w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Oprócz tego przekraczał maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy i nie wprowadzał wpisów manualnych na karcie do tachografu. Naruszenia obowiązujących przepisów stwierdzili funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia.

Białoruskiego kierowcę w ciężarówce litewskiego przewoźnika zatrzymali na krajowej „pięćdziesiątce” pod Mszczonowem inspektorzy ITD. W momencie interwencji ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą realizował międzynarodowy transport ładunku z Włoch do Polski.
Kierowca okazał do standardowej kontroli wszystkie wymagane dokumenty. Inspektorzy nie mieli zastrzeżeń do stanu technicznego zestawu, jednak kilka rażących naruszeń stwierdzono podczas analizy danych z tachografu i karty kierowcy.
Kierowca w ogóle nie robił rekompensat za skrócone odpoczynki tygodniowe. Kontrola czasu pracy kierowcy wykazała trzy przypadki skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku: o 20 godz. i 54 min., o 20 godz. i 51 min., o 19 godz. i 52 min. Oprócz tego – w kontrolowanym okresie ostatnich 57 dni pracy – kierowca czterokrotnie przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Nie stosował się również do wymogu ręcznego wprowadzania danych na karcie kierowcy. Nie rejestrował danych dotyczących symboli kraju rozpoczęcia dziennego okresu pracy.
Kontrola zakończyła się ukaraniem kierowcy pięcioma mandatami gotówkowymi na kwotę 6100 złotych. Inspektorzy sporządzili protokół z kontroli drogowej. Za naruszenia ustawy o transporcie drogowym będą wszczęte postępowania administracyjne wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w firmie. W trakcie kontroli wpłacono 13.500 zł kaucji na poczet wyliczonych kar (przedsiębiorca: 12.000 zł, osoba zarządzająca transportem w firmie – 1500 zł). W przeciwnym razie ciężarówka zostałaby skierowana na wyznaczony parking strzeżony. To oznaczałoby dla litewskiego przedsiębiorcy dodatkowe koszty i utrudnienia w realizacji zadania przewozowego.
Rekompensata odpoczynku tygodniowego skróconego to obowiązkowe wyrównanie brakujących godzin odpoczynku, gdy kierowca skorzystał ze skróconego odpoczynku tygodniowego. Prawo regulujące przepisy socjalne w transporcie drogowym stanowi, że najpóźniej po przepracowaniu sześciu 24-godzinnych okresów pracy, kierowca musi odebrać tygodniowy odpoczynek. Jeżeli jednak ten nie zostanie wykorzystany w pełni, kierowca musi odebrać rekompensatę.
Odpoczynek tygodniowy musi trwać co najmniej 45 godzin, żeby można było go zakwalifikować jak regularny. Każdy odpoczynek tygodniowy kierowcy trwający co najmniej 24 godziny, ale krócej niż 45 godzin, jest traktowany jako tzw. odpoczynek tygodniowy skrócony. Wówczas, każda godzina różnicy pomiędzy 45 godzinami, a faktyczną długością odpoczynku tygodniowego, musi zostać zrekompensowana kierowcy. Rekompensata odpoczynku tygodniowego musi zostać odebrana jako dodatek do innego odpoczynku kierowców, który trwa co najmniej 9 godzin. Rekompensata odpoczynku tygodniowego może zostać dodana do odpoczynku dziennego lub odpoczynku tygodniowego. Czas na odbiór rekompensaty za skrócony odpoczynek tygodniowy kierowcy wynosi trzy tygodnie. Okres ten rozpoczyna się wraz z końcem tygodnia, w którym kierowca wykorzystał skrócony odpoczynek tygodniowy. Zasady rekompensaty skróconego odpoczynku tygodniowego szczegółowo reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r.
(s), fot. WITD w Radomiu
Od początku 2026 roku Renault Master umacnia swoją pozycję lidera w rankingu sprzedaży dużych furgonów na […]
Podczas IVECO Experience 2026, IVECO przedstawiło odnowioną wizję i ambicję marki, wyznaczając kierunek rozwoju jako partnera […]
Wchodząc w rok 2026 z oczekiwaniem stosunkowo stabilnych kosztów, europejscy operatorzy logistyczni stoją zamiast tego w […]





